Isadora Duncan

Isadora Duncan

Isadora Duncan, a właściwie Dora Angela Duncanon urodziła się dwudziestego szóstego maja tysiąc osiemset siedemdziesiątego siódmego roku w San Fransisco. Zasłynęła jako amerykańska tancerka. Isadora wyróżniała się spośród tłumów ćwiczących taniec tym, ze tworzyła swój oryginalny, niepowtarzalny styl oparty na własnej filozofii. Inspirację czerpała z nowych tendencji tańczenia modern, którego była pionierką. Wyznawała zasadę wyrazu wolnej myśli w tańcu, nie dała się pokonać żadnym ograniczeniom, które wciąż jej narzucano z tańca klasycznego. Swój ślad na świecie pozostawiła ogromny, nie tylko w dziedzinie tańca i przyszłej sztuki scenicznej, ale też zmieniła wygląd następnych pokoleń tancerzy. Isadora tańczyła w greckiej tunice, boso i z rozpuszczonymi włosami. Odrzuciła więc tutu i baletki, co było szokującą innowacją dla tamtej publiczności. Do niej także należy pokazanie się na scenie w obcisłym trykocie, żadna z tancerek wcześniej tego nie dokonała. I choć wydaje się to niedużym osiągnięciem, zmieniło całą historię tańca.

Piruet

Piruet

Piruety są obecne nie tylko w tańcu. Znajdziemy je również w łyżwiarstwie, wrotkarstwie i gimnastyce. W tańcu piruet jest to inaczej obrót wokół własnej osi, który wykonują tancerze. Ruch ten wykonywany jest z różnych pozycji. Pierwszą wykonawczynią piruetu była tancerka klasyczna z epoki oświecenia Anna Hainel. Była ona Niemką. Piruet w gimnastyce jest dokładnie tym samym co w tańcu. Polega na obrocie wokół własnej osi, bardzo często jednak tutaj wykonywane są za pomocą różnych przyrządów. Na konkursach i pokazach najbardziej punktowane są piruety od dołu do góry. Bardzo dobrze też, jeżeli tancerz lub zawodnik wykonuje te obroty w dwie strony. W łyżwiarstwie natomiast piruety są wręcz wymagane. Dobrzy wykonany piruet jest zrobiony w miejscu, ilość obrotów uzależniona jest od kategorii wiekowej w jakiej się występuje. Ze względu na pozycję wyróżniamy piruety: stany, z odchyleniem tułowia, siadany, z pozycji wagi. Kobiety wykonują także piruety w pozycji Biellman. Innym podziałem jaki znamy jest podział ze względu na kierunek obrotów.

Choreografia

Choreografia

Choreografia jest to ułożenie układu tanecznego, ale też układu walki czy pokazu, który ma zadowolić widza i zachęcić go do dalszego oglądania pokazu tego i każdego kolejnego. Nie jest łatwo stworzyć choreografię, która zaprze dech w piersiach wszystkim, ale taką która trafi do wielu serc wcale nie tak trudno. W choreografii używa się specjalnego systemu notacji, który zna każdy wykształcony profesjonalny choreograf. Jest na świecie wielu utalentowanych choreografów, którzy codziennie podejmują się ryzyka stworzenia czegoś pięknego i trafiającego w nasze dusze. Najsłynniejsi z nich to: Serge Lifar, George Balanchine, Wacław Niżyński, Michaił Fokin, Maurice Bejart i sławna choreografka naszych czasów Farah Khan. Farah Khan jest indyjską artystką, w dwutysięcznym czwartym roku ułożyła choreografię do filmu: „Jestem przy Tobie”. Polscy choreografowie, którzy zasłynęli na świecie to także Agustin Egurrola, Jerzy Wójcik, Piotr Galiński, Anna Grabka, Elżbieta Niewiadomska, Jerzy Wójcik, Lena Szurmiej i inni.

Moja sukienka

Moja sukienka

Strój, jaki mają na sobie tancerze jest niezwykle ważnym elementem całości występu. Na konkursach i pokazach w zależności od wykonywanego tańca kobiety ubierają się inaczej, ale mężczyźni też. Do tańców towarzyskich, wolniejszych, bardziej eleganckich, takich jak walc angielski należy ubrać się bardziej elegancko, ponieważ podkreślamy tym wystawność tańca, ale też efektowność naszego działania. Wbrew pozorom strój jest bardzo ważnym elementem całości, nie możemy więc ubrać się byle jak do pokazu. Tańcząc szybsze choreografie w stylach takich jak hip hop czy jazz ubieramy się luźniej i tak, aby czuć się komfortowo. Taki strój zapewnia nam komfort tańca, nic nas nie uciska i nie boimy się, że po prostu ubranie pęknie. Wyobraźmy sobie chłopaka tańczącego hip hop w garniturze, sprawdzającego co chwilę stan swojego krawata. Nie jest to możliwe. W tańcu chodzi o oddanie uczuć, wiec musi nam być nie tylko wygodnie ale też naszym strojem musimy oddać kawałek siebie. Nie jest to zadanie proste, ale jest do wykonania.

Buty do tańca

Buty do tańca

Często zastanawiamy się jakie obuwie założyć do tańca. Nie jest to tylko pytanie gdy idziemy na kurs, ale też na pokazy tańca. W zależności od tego co tańczymy, wybieramy inny rodzaj obuwia. Buty, które idealnie nadają się na kursy tańca to balerinki, ale też adidasy czy inne wygodne obuwie. W przypadku mężczyzn polecamy jednak pantofle. Nie możemy do nauki tańca założyć butów ciężkich i obuchowych, ponieważ po pierwsze, gdy podepczemy kogoś będzie go bardzo bolało, po drugie często boimy się wykonać krok w kierunku takiej osoby. Osoba tańcząca ma być wolna, dlaczego wiec jej stopy nie mogą takie być? Jeżeli chodzi o balet, buciki są przystosowane do tego tańca. Balet tańczy się na palcach, dlatego baletki są wiązane, muszą się trzymać dobrze stopy. W przypadku tańców towarzyskich dla kobiet najlepsze są buty na obcasie, mniejszym lub większym, ale obcas jest wymagany, dodaje tu uroku do całości. Tak samo jest z makijażem, który odpowiednio dobrany podkreśla tak ważną mimikę twarzy tancerki.

Moje marzenia

Moje marzenia

Błędem często popełnianym przez rodziców jest wysyłanie dzieci na kursy tańca, bo oni kiedyś sami o tym marzyli. Rodzice bardzo często zapominają o tym, że to od dziecka ma wypłynąć zainteresowanie i to ono powinno określić co chce robić i dlaczego. Nie ma sensu spełniać swoich marzeń kosztem dziecka. To, że my kiedyś marzyliśmy o karierze tancerza nie znaczy, że mamy zmuszać nasze dziecko. Każdy z nas jest inny, ma swoje marzenia i nie może ich realizować poprzez kogoś innego, a już na pewno nie zmuszać do tego dziecka. Każdy maluch nie czerpiąc przyjemności z nauki tańca znienawidzi to zajęcie. To niewiarygodne do czego mogą posunąć się rodzice aby zrealizować swoje pragnienia. Każdy instruktor tańca widząc dziecko, które po prostu nie ma predyspozycji do tańca powinien zareagować, szczególnie gdy widzi, że maluch jest zmuszany do chodzenia na lekcje. Nie ma sensu nikogo do niczego zmuszać, ani tym bardziej robić z nim czegoś na siłę, bo tak się po prostu nie da i nie ma to zarazem najmniejszego sensu.

Dlaczego tańczymy?

Dlaczego tańczymy?

Taniec dla wielu z nas jest pasją życiową, dla innych grup mógłby nie istnieć, ale są też tacy, którzy nie tańczą ale lubią patrzeć na taniec innych. Tańczymy aby pozbyć się negatywnej energii, wydobyć ze swojej duszy piękno oraz zostawić w tym tańcu kawałek siebie. Taki podział jest jak najbardziej właściwy, ponieważ oddajemy przez taniec to co w nas niedobre i możemy przez to czuć się oczyszczeni i szczęśliwsi. Niektórzy tańczą dla sławy, inni, bo taka jest ich praca. Jednak najpiękniejszy taniec wypływa z naszej duszy, sprawia, że czujemy się lekko i przyjemnie. Wielu z nas tańczyć zaczyna jako dzieci, potem rozwijają się, aż w końcu zdobywają predyspozycje do nauki tańca innych osób. Nie ma chyba nic wspanialszego niż możliwość nauki innych osób czegoś, co się kocha i czym się pasjonuje. Jest jednak wiele dzieci, które chcą uczestniczyć w takiej nauce tańca a nie mogą. Kursy nie są najtańsze, a niektórych rodziców po prostu na to nie stać. Podobno z każdej sytuacji można wybrnąć, ale chcąc uciec od czegoś takiego potrzeba wielu prób.

Dyskotekowy zawrót głowy

Dyskotekowy zawrót głowy

Czasami zadajemy sobie pytanie, gdzie iść potańczyć? Otóż najlepszym miejscem do tego będzie dyskoteka. Nic tak nie wyzwala jak taniec. Oprócz tego na dyskotece można poznać wielu ciekawych ludzi, z którymi być może taniec będzie przyjemniejszy. Na dyskotekach nie ma określonego rodzaju tańca, muzyki tez rzadko, częściej w klubach istnieją różne tego podziały. Tam najważniejsze to się odnaleźć, reszta wtedy stanie się przyjemnością. Tańcząc na dyskotece nie musimy pamiętać kroków, ale jesteśmy bardzo obserwowani przez płeć przeciwną. Oczywiste jest, ze to peszy, ale można się przyzwyczaić. Idąc na dyskotekę pragniemy jednego wyrzucenia z siebie emocji negatywnych złości, bólu i przede wszystkim nienawiści. Tłumienie tego w sobie nie jest rzeczą dobrą, wręcz przeciwnie, prowadzi nas do zguby. Tak łatwo poddać się falom dźwiękowym jeżeli się chce. Komuś, kto jeszcze tańca nie próbował polecamy jak najbardziej. Nie tylko uspokaja i rozluźnia, ale tez sprawia, że czujemy się prawie jak w niebie.

Taniec z partnerem

Taniec z partnerem

Taniec z partnerem nie jest czymś trudnym, pod warunkiem, że tańczymy dobrze i zgodnie. Najlepiej wybierać sobie partnera, który z tańcem miał kiedykolwiek coś do czynienia. Nawet jeżeli była to szkolna dyskoteka. Możemy być wtedy pewni, że partner czy partnerka wie co to znaczy taniec. Bardzo ważna między partnerami jest nie tyle chemia, co ich relacje. Kłócące się małżeństwo nie zatańczy dobrze chachy czy nawet walca. Co prawda taniec uspokaja, bo pozwala wyrzucić z nas to co złe, ale nie możemy zapominać, ze nasz partner tez wtedy to z siebie wyrzuca. Nie może więc stać sztywno jak kołek i czekać na nasz ruch. Bardzo ważne w tańcu towarzyskim jest to, aby uważać na stopy partnera. Nie chcemy przecież go podeptać. Nie jest przyjemnie tańczyć z kimś, kto nas depcze, dlatego takich osób unikajmy. Kolejnym elementem przy doborze partnera do tańca jest jego wzrost. Musimy pamiętać o tym, że aby oboje partnerów mogło zachować równowagę ich wysokość musi być do siebie dostosowana, a co za tym idzie odpowiednia.

Błędy w tańcu

Błędy w tańcu

Każdy uczy się na błędach, swoich lub cudzych. Częściej jednak na swoich. Najczęstszymi błędami w tańcu jest złe utrzymywanie postawy, lub nie utrzymywanie jej w ogóle, gubienie kroków lub mylenie choreografii, nie nadążanie lub wyprzedzanie muzyki i brak kontaktu z partnerem, w przypadku tańca partnerskiego. Tych błędów tak łatwo uniknąć! Aby utrzymywać dobrą postawę należy zwracać na nią szczególną uwagę, ale też liczyć kroki. Co do muzyki, wystarczy wsłuchać się w jej rytm, a wszystko stanie się o wiele prostsze. Należy również pamiętać o błędzie, jakim jest gubienie partnera lub partnerki. Tańcząc wspólnie musimy się postarać o to, aby ten taniec był wspólny. W przypadku tańców, gdzie nie trzymamy się z partnerem za ręce jest to odrobinę trudniejsze, bo nie może on nas do końca prowadzić, ale wszystko jest do nauczenia. Ostatnim błędem o jakim wspomniane tu będzie jest brak kontaktu z publicznością. Jest to ważny aspekt, szczególnie w przypadku konkursów i wszelkich pokazów. Przecież widz bawi się tym tańcem razem z nami.